ProSafe  Profesjonalna Ochrona Pojazdów GPS
815
  O Firmie   Ochrona Pojazdów GPS   Autoalarmy   Cennik   Certyfikaty   Dealerzy  Media  Kontakt


Artykuł "Wojna hi-tech ze złodziejami aut"

Wojna hi-tech ze złodziejami aut

Agata Kuźnicka

Ostatnio pojawił się jeszcze bardziej skuteczny sposób zniechęcenia do tego typu kradzieży: DNA Program. Polega on na naniesieniu na elementy auta tysięcy poliestrowych mikrocząsteczek zawierających laserowo wygrawerowany numer identyfikacyjny auta zwany VIN. System opiera się na napylaniu świecącego w ultrafiolecie kleju, który trwale przykleja owe mikrocząsteczki do podłoża. Na elementy pojazdu natryskuje się 5 tysięcy mikrocząsteczek identyfikacyjnych, na wszystkich możliwych jego częściach; od podwozia i felg przez silnik po wnętrze pojazdu, tablicę rozdzielczą, wiązki elektryczne czy nawet wywietrzniki i profile zamknięte karoserii.
- Metoda ta została opracowana w Australii i zyskuje popularność w coraz większej liczbie państw, jak choćby w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, w krajach skandynawskich, RPA, Chinach, Rosji, Rumunii, na Tajwanie, a także w Polsce. Mikrocząsteczki produkowane są jedynie w trzech fabrykach na świecie - opowiada Marcin Kędzia z DNA Program Polska. - Są one niemal niewidoczne gołym okiem i niezwykle trudne do usunięcia, zaś numery identyfikacyjne na nich zawarte można przeczytać za pomocą niedrogich lupek, którymi dysponują policjanci. Taki pojazd jest też oznakowany naklejkami prewencyjnymi „DNA Program”.
DNA Program działa przede wszystkim zapobiegawczo. Jeśli złodziej zobaczy na szybie upatrzonego auta naklejkę „DNA Program”, to jest to dla niego jasny komunikat: Nie opłaca się mnie kraść. Jestem trefnym, trwale oznakowanym, niesprzedawalnym towarem!

System identyfikacji znany za granicą jako DataDotDNA okazał się tak skuteczny, że w Australii wszystkie sprzedawane nowe auta marek BMW i Subaru są obowiązkowo w niego wyposażone.
Także w Polsce niektórzy producenci wprowadzają to zabezpieczenie. Każde nowe subaru ma już na szybie naklejkę „DNA Program”. Wkrótce do programu dołączą kolejne firmy samochodowe oraz towarzystwa ubezpieczeniowe.
Niestety nie ulega wątpliwości, że tak jak producenci nowych systemów pracują nad coraz nowszymi technikami zabezpieczania aut, tak złodzieje pracują nad coraz nowszymi technikami ich rozbrajania. Włamanie do firmowo wyposażonego najnowszego mercedesa zajmuje zawodowcom kilkadziesiąt sekund. Potrafią oni podłączać inne komputery, łamać kody i omijać alarmy, a do tego bywają bardzo niebezpieczni i bezwzględni.

Policyjny Głos Mazowsza opisuje zdarzenie z kwietnia 2006 roku.
W Mławie troje złodziei wyciągnęło z citro¨ena berlingo 52-letniego właściciela. Pobili go i skopali, po czym ukradli auto. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.
Jaką ochronę daje nam system monitorująco-alarmujący?
- Właściciel audi A8 wracał jesienią ubiegłego roku do domu po wyjeździe za granicę - opowiada Mirosław Kleniewski.
- Na Słowacji zauważył, że jadące za nim czarne BMW zachowuje się, jakby go śledziło. Zrozumiał, że ma „ogon”. Natychmiast skontaktował się ze Stacją Monitorowania Alarmu ProSafe i poprosił o pomoc. Operator widząc, gdzie znajduje się audi, nawiązał kontakt z Interpolem, który przekazał sprawę słowackiej policji. Ta zaś wysłała patrol, który eskortował samochód do granicy swego regionu. Dalsze prowadzenie auta przejęła SMA.
Kierowca audi miał spokojnie i szybko na długich światłach jechać do granicy z Polską (około 50 km), po czym przejechać ją bez zatrzymania. Tuż za przejściem granicznym został bezpiecznie zatrzymany przez polską policję. Czarne BMW dojechało do granicy, wykręciło i ruszyło w drogę powrotną.
Kierowca audi odetchnął, jednak poprosił o eskortę do samego garażu w Łodzi. Otrzymał ją. Dzięki nowoczesnemu monitoringowi cała akcja skończyła się szczęśliwie.
- Jak widać, warto korzystać z nowych możliwości technicznych - mówi Mirosław Kleniewski z ProSafe - zwłaszcza, jeśli się ma drogie auto. To pozwala uniknąć nie tylko szkód materialnych, ale czasem ochronić też zdrowie, a nawet życie.


1 2 3 4


ProSafe Sp. z o.o. Mapa Strony email: prosafe@prosafe.com.pl
Marcin Kleniewski all rights reserved